Fajne konkursy

Przeglądałam właśnie anonse w lokalnej gazecie. Zależało mi na znalezieniu planu tegorocznego Jarmarku. Co roku we wrześniu w naszym mieście odbywała się trzydniowa impreza.

Nawiązywała ona do tego, co kiedyś działo się na naszych terenach. Przez te dni centrum miasta było zamknięte dla samochodów, a wszędzie stały stragany i punkty gastronomiczne, piwa oczywiście też nie brakowało. Tak, jak zakładałam, plan Jarmarku znalazłam i od razu przystąpiłam do zapoznania się z nim. Działały dwie sceny. Na obu od wczesnego ranka działy się ciekawe rzeczy. Po południu odbywały się różne konkursy z naprawdę drogimi nagrodami. Było ich tyle, że każdy, niezależnie od wieku, kto chciał wziąć w nich udział, mógł znaleźć coś dla siebie. Drugiego dnia Jarmarku w parku odbywał się konkurs plastyczny.

Każdy mógł wziąć w nim udział, a nagrody były całkiem zachęcające. Konkurs odbywał się w plenerze. Najładniejszy plener zwyciężał. Malować umiałam, nie chwaląc się całkiem nieźle mi to wychodziło. Wzięłam udział. Zajęłam drugie miejsce. Może być i drugie. Dostałam całkiem fajną mp3rótkę. Było nie było darmowe mp3 nie chodzi piechota. Zabawa nic mnie nie kosztowała, a coś zyskałam. Jak ja lubię ten nasz Jarmark i te konkursy.

[Głosów:0    Średnia:0/5]