Forum

Po całej uczelni chodziły różne plotki. Huczało także na naszym forum. Z terminu rozwiązania, który wszyscy znali, bo przy całej grupie umawiała się na wcześniejsze terminy egzaminów, łatwo było wywnioskować, że zaszła w ciążę, przez wymianą. Wszyscy chcieli wiedzieć, kto jest ojcem. Obaj panowie, z którymi spotykała się przed wyjazdem stanowczo zaprzeczali swoim kandydaturą. Obaj twierdzili, że nie mogli się przyczynić do tego dzieła, bowiem żaden z nią nie spał. Pisali także o tym na forum. Aśka na ten temat milczała. Zrobiła się niesamowicie pilną studentką. Chciała zaliczyć czwarty rok bez żadnej poprawki. Termin porodu miała na koniec maja, więc szła jak burza z materiałem. Szczęśliwie każdy szedł jej na rękę. To jej pierwsze dziecko i mam wrażenie, że oszalała kompletnie. W pozytywnym znaczeniu. W ogóle nie ta dziewczyna. Kiedy urodziła, jedna z jej bliższych koleżanek, która została wydelegowana z prezentami od naszej grupy, przyniosła zdjęcia mamy i dziecka. Szczęki na opadły, kiedy zobaczyliśmy niemowlę. Zagadka ojca od razu się rozwiązała. Aśka miała romans z tym czarnoskórym francuzem, co wykładała u nas języki. I to nie był tylko romans dla samego romansu. Oni nadal są razem i jak tylko ona wróci do formy, to zamierzają wziąć ślub. Wszyscy byli zaskoczeni. Teraz to już nie ta sama dziewczyna. Z najbardziej rozszalałej studentki zamienia się we wzorową matkę.

Click to rate this post!
[Total: 0 Average: 0]